niedziela, 27 października 2013

Dla Małego Podróżnika



Między malowaniem kolejnych mebli na biało powstał komplet dla Małego Podróżnika.


Ciepła i miła narzuta na łóżeczko o wymiarach 70 x 115 cm oraz poszewka na poduszkę 30 x 60 cm.


Projekt ten wyczerpał niestety zasób pięknej tkaniny w mapę i statki,
z której uszyłam już wcześniej narzuty, poduszki, a nawet pokrycie leżaka.

piątek, 11 października 2013

Wieszak i wianki

Prawie miesiąc minął od poprzedniego posta, ale nie znaczy to, że nic się nie działo ;-)
różnymi sposobami walczyłam z chyba pięcioma warstwami farb i lakierów
przykrywających wieszaczek, kiedyś zdaje się kuchenny, dziś przedpokojowy


To taki wieszak podręczny, gościnny, bo większość rzeczy ma miejsce w garderobie


Wszystko to drobnymi kroczkami dąży do przerobienia mebli w fioletowym przedpokoju na biało


Znacznie krócej niż praca nad wieszakiem trwało plecenie kolejnych dwóch wianuszków
w kolorystyce zielono-czerwonej bezspornie już świątecznej


Uplecione bez bazy, wysztarczyła sama gałązka plus odrobina drutu florystycznego. 


A wszystko to dlatego, że wreszcie uwinęłam się z przerabianiem morza pigw,
syropu wyszło dość dużo, ale bieżące spożycie też jest wysokie
i nie wiem czy choć odrobinka na zimę zostanie ;-)


środa, 18 września 2013

Orzechowe wieńce


Kilka razy pokazywałam już na blogu pomysły na rozmaite wianki:
Teraz jednak wpadł mi tutaj w oko pomysł na wieniec z orzechów laskowych.
Nie miałam jednak takich pod ręką, więc zrobiłam wieniec z orzechów włoskich.
Właściwie kilka wieńców, bo orzechy były zbyt małe i stare do łupania ;-)



Złoty jest bardziej reprezentacyjny, a naturalny bardziej kameralny.


Przed Świętami oba dostaną jeszcze zapewne ozdobne kokardy.


Wianki w klimacie można powiedzieć jesienno - świątecznym
powstały tym samym sposobem co poprzednie.


Orzechy są dość ciężkie, trzeba je solidnie przyklejać,
uważać by do pracy były suche i czyste, a potem traktować je delikatnie.


Jeden zostanie dla mnie, a resztę przeznaczyłam na podarowanie :-)