wtorek, 11 lutego 2014

Jamnik


Kosmetyczka-jamnik zmieści naprawdę wszystko co niezbędne:
drobiazgi, najdłuższy grzebień, a nawet szampon na większy wyjazd.

Kosmetyczka powstała z uwolnionych resztek po torebkach, sukniach i spódnicach.
Dodałam jej długie ramię, łatwe do założenia na nadgarstek, jak w kopertówkach.
Z innych resztek powstała cała masa podróżnych woreczków, łapek do kuchni itp.
Oj, jak miło gdy w szufladzie ubywa tkanin, gdy materiały już nie zalegają,
a znajdują przeznaczenia i zaczynają służyć - to wiosenne porządki ;-)

piątek, 7 lutego 2014

Biała narzuta łączona



Biała narzuta na jednoosobowe łóżko o wymiarze 105 x 210 cm
powstała z resztek po małej i większej narzucie, z pięknej grubej bawełny,
której było jednak za mało na całość, więc oba krańce wykończyłam
białą tkaniną Lenda z Ikea oraz bawełnianą koronką.


Chciałabym jeszcze kiedyś znaleźć tak grubą i mięsistą bawełnę, jest piękna.
Zauważyłam, że wszystkie narzuty, które uszyłam z patchworkowych kwadratów
rozdałam innym, a sobie zostawiłam tylko niektóre, te z jednolitych materiałów.
Ta biała też na pewno zostanie ze mną, jest taka prosta i elegancka.

sobota, 1 lutego 2014

Bzowa narzuta


Chociaż z hortensją, to przez kolory bzowa,
duża narzuta patchworkowa 150 x 200 cm,
tradycyjnie zapakowana w poszewką na poduszkę,
poczeka na letni ślub, będzie osobistym dodatkiem do prezentu.



W tym projekcie ostatecznie zużyłam zapas materiału w hortensje,
który występował już w kilku moich narzutach i poduszkach.


W szufladzie wciąż duży skład gotowych skrojonych kwadratów,
powoli "zszyją się" w komplety, bo ślubnych okazji będzie teraz wiele :-)
ale mnie bardziej już ciągną narzuty jednolite, chociaż nadal łączone o takie.
Dwie mam już rozpoczęte, ale teraz na jednoosobowe łóżka do letniej chatki.