wtorek, 9 grudnia 2014

Bałuty welcome to! ;-)


Zgodnie z zapowiedzią pokazuję, co niezbyt świątecznego
przygotowałam własnoręcznie w tym roku na Mikołajki.
Szara bluza, metody domowe, hasło moje :-)
Skojarzenie jednoznaczne, kto pamięta?


Impulsem był przeczytany wywiad, w którym autor
haseł na bluzy itp. o limitowaniu swoich serii mówił tak:
"...dostaję setki maili dziennie. Co też już zaczęło mnie drażnić. Kto wie, czy za miesiąc lub dwa
nie będzie tylko 15 sztuk, bo mi się tak spodoba. To też trochę sadyzm. Czasami lubię, kiedy ludzie są źli,
że znowu nie udało im się czegoś kupić. Wiem, że to strzał w kolano, ale to mnie napędza." źródło gazeta.pl
Cóż, ja nie lubię, kiedy ludzie są źli i jak widać coś innego mnie napędziło ;-D
Kolejne pomysły też są i wkrótce zamierzam je zmaterializować.


A powyżej również własnoręczne wymalowany symbol,
dokładnie takie dostałam prezentowe zamówienie :-)

11 komentarzy:

  1. Fajnie to wygląda, napracowałaś się przy tych malunkach :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, to była taka spokojna praca :-)

      Usuń
  2. Fajne i wiesz, dołączę się trochę do tego - tzn. takie rzeczy można robić w domu - jak ty to pokazujesz, albo zamówić w firmach drukujących podkoszulki (sama to zrobiłam kiedyś, kiedy potrzebowałam kilku nadrukowanych sztuk, w rożnych rozmiarach). Nie wiem czemu ludzie muszą kupować gotowe. Przecież wymyślenie osobistego hasła, które jest bliskie danej osobie nie powinno być trudne. Czy nie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też, ale głównie zapaliła mnie do tego pomysłu przytoczona wypowiedź, oj nie lubię takiego zachowania.

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Dzięki, mnie też, będą ją podkradała ;-)

      Usuń
  4. Super wykonanie musisz koniecznie kiedyś zamieścić posta z tym jak to się robi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, sprawdzę jak przetrwa próbę czasu, prania i użytkowania, i dam znać :-)

      Usuń
  5. Ja się boję Bałut wieczorową porą, choć teraz znacznie gorszy jest podobno Widzew.
    Nie mów, że malowałaś odręcznie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tą odręcznie :-) Tak mi się spieszy od pomysłu do realizacji ;-) Wieczorową porą boję się nie tylko Bałut ;-) chociaż Bałut Dołów mniej niż Limanki, zdecydowanie ;-)

      Usuń