wtorek, 15 kwietnia 2014

Dresówka start

Kiedyś uszyłam już z dresówki świetną spódnicę, którą noszę do dziś,
ale była to tylko przeróbka dresowej męskiej bluzy,
a teraz uszyłam z nowej szarej dresówki sukienkę i spódnicę:

 

Dzianina opisana była jako jasny szary melanż w rękawie o szerokości 2 x 98 cm
i gramaturze 230 g/m2, a kosztowała 14.50 zł za 0.5 m, kupiłam jej 1 m.
Ten 1 m rozkroiłam i z jednej połowy powstała sukienka, a z drugiej spódnica,
o maksymalnie prostym kroju, bez zaszewek i skrawków jakichkolwiek brak ;-)
Każda z tych rzeczy kosztowała więc ok. 20 zł wliczając koszty wysyłki.


Ta gramatura odpowiednia jest na sukienki czy spódnice,
ale na wdzianka czy bluzy potrzeba będzie tej cięższej.
Po zapoznaniu z materiałem chcę poeksperymantować
na takich właśnie bardziej skomplikowanych rzeczach,
przekonałam się do zrobienia większego zamówienia.

4 komentarze:

  1. No to się elegancko wyrobiłaś w tym metrze! Dresówka to wspaniały do szycia materiał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, metr zużyty bez strat ;-) Widziałam Twoje bluzy i inne dreso-wytwory, świetne! To mnie inspiruje :-)

      Usuń
  2. Świetna. Jednak dresówka im prostsza tym lepsza :-) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się wstydzę, że tak proste, worki z otworami, ale już tam, w noszeniu za to idealne ;-) Następne postaram się za to nieco pokomplikować ;-)

      Usuń