piątek, 19 kwietnia 2013

Sukienek nigdy za dużo ;-)


Kolejne sukienki i spódnice, wiosną i latem trzeba mieć przecież naprawdę spory wybór :-)
Powyższa sukienka i długa spódnica z ostatniego zdjęcia powstały z resztek po długiej sukience, którą pokazywałam już wcześniej.


Granatowa sukienka w białe kwiaty miała być bardziej ozdobna, z białymi obszyciami przy dekolcie i ramionach
oraz w linii podwyższonego stanu, ale te dodatki musiały jednak zniknąć, lepiej jest bez nich.


Póki chociaż raz nie założę wszystkich tych sukienek, powinnam siłą powstrzymać się przed szyciem kolejnych ;-)
Wikliniarstwem chyba się zajmę albo czym ;-) Szczęśliwie, że przy ładnej pogodzie przy maszynie siedzieć się nie chce.

3 komentarze:

  1. Nie powstrzymuj się, szyj!!!:) Masz absolutną rację, sukienek nigdy dość, raz że ładne, dwa że wygodne:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki! :-) To już chyba taki pożyteczny nałóg ;-)

    OdpowiedzUsuń